Projekt i wykonanie: M. Papuga

francja m italia wielkabrytania m

TRASA PIASKI-DRUŻKÓW - CZCHÓW

Opublikowano: poniedziałek, 19, maj 2014

Mapa Piaski-Drużków CzchówTakże ta trasa rozpoczyna się w Czchowie, na historycznym ryneczku, który usytuowany jest z dala od głównej trasy Kraków-Nowy Sącz, na niewielkim wzniesieniu po jej prawej stronie. Każde właściwie miejsce czworobocznego rynku jest pełne historii, rynek ma swój niepowtarzalny klimat. Otoczony jest charakterystycznymi domami z podcieniami, budowanymi na wzór XVIII, XIX-wiecznych, centralną część zajmuje park z piękną, stylową fontanną, obok stoi zabytkowa drewniana figura św. Jana Nepomucena, nad nią swoje potężne konary rozpościera zabytkowy dąb – pomnik przyrody. Można pod nim odpocząć na ławeczce, przy okazji zwiedzić dalsze ciekawe miejsca w samym rynku. Podejść pod figurę św. Floriana i pod nim leżącego lwa kamiennego, wejść do kościoła, gdzie warto chociaż spojrzeć na wspaniałe freski (malowidła wykonywane na mokrym tynku, według prof. Łakocińskiego – jedne z najstarszych w Europie), ołtarze, płaskorzeźby Wielogłowskich, chrzcielnicę, niedawno odrestaurowaną ambonę. To XIV-wieczny kościół, z zachowanymi elementami romańskimi.

Na rynku niegdyś odbywały się jarmarki, dziś jarmarki mają swoje miejsce na placu pod Piekarnią, gdy zjedziemy z rynku kierując się do głównej trasy Kraków-Nowy Sącz, miniemy po lewej to miejsce (ale my nie skręcamy na mostku w lewo), gdzie we czwartki (wtedy odbywają się czchowskie dzisiejsze jarmarki) robi się wyjątkowo gwarno. Dojeżdżamy do głównej trasy i zachowując ostrożność przecinamy ją w poprzek po kilkuset metrach dotrzemy do promu, którym przeprawimy się do Piasków Drużkowa, jedynej miejscowości gminy Czchów, która jest usytuowana po przeciwnej stronie Dunajca. Prom nie jest w pełni zmechanizowany, co jest dodatkową atrakcją dla turystów, przewoźnicy ręcznie mim sterują i chętnie udzielają informacji, gdzie i jak dojechać, żeby nie pobłądzić wśród leśnych dróg i dróżek, biegnących wzniesieniami Głowaczki i Habaliny – najdalszych i najwyższych zakątków miejscowości. Z promu skręcamy w prawo i jedziemy kilkadziesiąt metrów, po czym skręcamy w lewo przed mostem, jedziemy obok Stanicy Harcerskiej, którą mijamy po lewej stronie. Doga asfaltowa prowadzi dość stromo w górę, jedzie się jednak bardzo przyjemnie, lasem. Następnie trasa biegnie szczytem Głowaczki skręcając w prawo, uwaga, trzymajmy się drogi asfaltowej, po prawej stronie drogi dość głęboki wąwóz, porośnięty drzewami i gęstymi krzewami. Dojeżdżamy do skrzyżowania dróg przy polanie, na której postawiono przydrożną kapliczkę. My trzymając się zielonego szlaku PTTK zjeżdżamy drogą asfaltową w dół, wyjeżdżając przy dawnej szkole podstawowej, pozostałości dworu Krasuskich w Piaskach Drużkowie. Trasa prowadzi do głównej drogi, przebiegającej przez Piaski Drużków, kierujemy się nią w lewo, mijamy po lewej kaplicę i na najbliższym skrzyżowaniu skręcamy również w lewo, mijając przystanek autobusowy. Przy Dunajcu często można zobaczyć uprawy słynnej tu, naddunajeckiej fasoli „Piękny Jaś”. Dalsza część trasy, nadal na terenie Piasków Drużkowa, poprowadzi nas na kolejne wzniesienie – Habalinę. Wyjazd jest dość stromy, ale miejsca po niedawnych osuwiskach na terenie Piasków Drużkowa, przynajmniej w części, którą prowadzi nasza trasa rowerowa, są odremontowane, dlatego pięknym asfaltem wyjeżdżamy niemal na szczyt Habaliny, z góry rozciągają się wspaniałe widoki na zaporę wodną, łączącą Czchów z Piaskami, Jezioro Czchowskie i przeciwległe wzniesienia, Będzieszyn i Pęcherską Górę. Zabierzemy ze sobą niezapomniane wrażenia - stąd widać całą panoramę Czchowa, można się poczuć, jak przy zdobywaniu szczytów gór. Z Habaliny zjeżdżamy kierując się w prawą stronę na skrzyżowaniu leśnych dróg (przy skrzyżowaniu ławeczka, na której można przysiąść, by zregenerować siły po dość stromy podjeździe) i niżej również skręcamy w prawo (przy skrzyżowaniu drogowskaz z oznakowaniem drogi, którą można dojechać do Tropia, a skręcając w prawo wrócimy w pobliże zapory wodnej, są to drogi żwirowe, ale jedzie się dość wygodnie - wyjeżdżamy na terenie Nadleśnictwa Gromnik. Ostatni odcinek drogi, dość stromy, łączy się ponownie z drogą asfaltową, tym razem tuż przed wspomnianą zaporą wodną, mostem wracamy na teren Czchowa. Czchów Zapora jest turystyczną częścią Czchowa, w której skupione są atrakcje, związane z turystyką wodną: przystań wodna, plaże, ośrodki wypoczynkowe, miejsca łowisk dla wędkarzy. Skręcamy w prawo, ale jedziemy uważnie, po kilkudziesięciu metrach główną trasą Nowy Sącz-Kraków, zaraz za kioskiem Ruchu, skręcimy w lewo. Wyjeżdżając niedawno odremontowaną drogą asfaltową do góry, wjeżdżamy na teren domków letniskowych i ośrodka wypoczynkowego Temida (obecnie, po zmianach właścicieli, nadającego się do kapitalnego remontu), mijamy je po lewej (uwaga na wąskie zakręty) i wyjeżdżamy dość stromą drogą do góry, na szczycie można podziwiać piękne widoki na okolicę, sąsiednie wzgórza, pokryte lasem i w dolinie - polany. Drogę mamy wąską, ale asfaltową, którą dojeżdżamy do skrzyżowania, na którym na ogrodzeniu umieszczona jest tabliczka z oznakowaniem ulicy Gawędówka, skręcając w prawo tą uliczką poznamy kolejne piękne miejsca widokowe Czchowa. Droga, częściowo asfaltowa, prowadzi chwilę przez las i następnie już żwirowa, częściowo polna, dość mocno w dół. Jesteśmy na przeciwległym wzgórzu do Grodziska, tu dawniej było ulubione miejsce turystów i oazowiczów (krzyż oazowy), idealne miejsce dla amatorów grzybów, borówek, poziomek i dzikich jeżyn. Z niej zjeżdżamy do głównej trasy (po prawej) Kraków-Nowy Sącz, ale my udajemy się w przeciwnym kierunku, przejeżdżamy przez niewielki mostek i ulicą Węgierską wracamy do rynku w Czchowie. Po prawej mijamy Grodzisko, następnie postawioną przy parkingu płytę kamienną, upamiętniającą ofiary zbrodni Katyńskiej (Miednoje, Charków) z naszego terenu oraz ofiary katastrofy lotniczej z 2010 r. oraz właśnie tworzony kompleks rozrywkowy pod Grodziskiem, z altankami, oczkiem wodnym, placem zabaw. Kiedyś to tu będzie centrum letnich wydarzeń kulturalnych Czchowa. W rynku kończymy kolejną trasę rowerową, dzięki której mogliśmy poznać Ziemię Czchowską z jednej z jej piękniejszych, pod względem walorów krajoznawczych – stron.

Odsłony: 2173